Przerwali przemoc

Gmina Oświęcim. Policyjne zakazy dla 39–latka podejrzewanego o znęcanie nad bratem i jego rodziną

Policjanci z oświęcimskiej komendy Policji zatrzymali 39-letniego mieszkańca gminy Oświęcim. Mężczyzna dopuścił się aktów agresji wobec swojego brata i jego rodziny. Wobec agresora wydano policyjny nakaz opuszczenia miejsca zamieszkania oraz zakazy zbliżania się i kontaktowania się z pokrzywdzonymi.

W czwartek (4.06.2026) wieczorem policjanci zostali powiadomieni o awanturze domowej do której doszło w jednym z domów jednorodzinnych na terenie gminy Oświęcim. Podczas interwencji pod wskazanym adresem policjanci ustalili, że nietrzeźwy 39-latek wszczął kłótnię podczas której kilkukrotnie uderzył młodszego o rok brata. Mundurowi zatrzymali agresora, po czym osadzili go w pomieszczeniach dla osób zatrzymanych oświęcimskiej komendy Policji. W organizmie mężczyzny znajdowało się 1,5 promila alkoholu.

Postępowanie karne oraz policyjne zakazy

Wobec 39-latka wszczęto postępowanie, w związku z podejrzeniem znęcania się nad bratem i jego rodziną. Dzielnicowy wydał wobec niego nakaz natychmiastowego opuszczenia mieszkania oraz zakaz kontaktu i zbliżania się do pokrzywdzonych. 

Procedura Niebieska Karta

Pokrzywdzeni zostali objęci procedurą Niebieska Karta. W jej ramach uzyskają pomoc specjalistów z Zespołu Interdyscyplinarnego ds. Przeciwdziałania Przemocy w Rodzinie. W ramach tej samej procedury 39-latek został objęty nadzorem dzielnicowego.

Konsekwencje karne

Za przestępstwo znęcania grozi kara pozbawienia wolności do pięciu lat.

Nie czekaj. Przerwij przemoc.

Policjanci apelują, aby osoby pokrzywdzone przerwały przemoc. W tym celu należy złożyć zawiadomienie. W pilnych przypadkach należy dzwonić pod numer alarmowy 112.  Pomocą osobom pokrzywdzonym przemocą służy wiele instytucji, między innymi są to: ośrodki interwencji kryzysowej, powiatowe centra pomocy rodzinie, centra usług społecznych i ośrodki pomocy społecznej. Funkcjonariusze swój apel o reakcję i pomoc,  osobom poszkodowanym przemocą kierują również do osób, które są jej świadkami.

Powrót na górę strony