Oświęcim. Kolumbijczyk, który propagował nazizm przekazany Straży Granicznej w celu deportacji z Polski
Policjanci Wydziału Kryminalnego oświęcimskiej komendy Policji zatrzymali 34–letniego obywatela Kolumbii. Obcokrajowiec został przekazany w ręce Strażników Granicznych wraz z wnioskiem o jego deportację z terytorium Polski z uwagi na rażące naruszenie prawa.
W środę (29.07.2026) na terenie Oświęcimia policjanci zatrzymali 34-letniego obywatela Kolumbii. Mężczyzna w połowie lipca br. na terenie byłego niemieckiego obozu koncentracyjnego Auschwitz-Birkenau dopuścił się przestępstwa propagowania nazizmu. Cudzoziemiec został przekazany w ręce strażników granicznych z Grupy Zamiejscowej w Oświęcimiu Placówki Straży Granicznej w Krakowie Karpackiego Oddziału Straży Granicznej wraz z wnioskiem o wydanie decyzji o zobowiązaniu obcokrajowca do powrotu do kraju pochodzenia. Straż Graniczna przeprowadzi postępowanie w celu jego deportacji z Polski.
Procedura wydalenia cudzoziemca łamiącego prawo na terytorium Polski
Każda osoba przebywająca na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, ma obowiązek przestrzegania obowiązującego prawa. Wobec osób, które łamią prawo, są podejmowane stanowcze i zgodne z przepisami działania. Zgodnie Ustawą o cudzoziemcach, obywatele innych państw, którzy zostali skazani za przestępstwa popełnione na terytorium Polski, muszą liczyć się z konsekwencjami swoich czynów oraz możliwością uruchomienia procedury wydalenia do kraju pochodzenia. Ich obecność może bowiem stanowić zagrożenie dla porządku publicznego lub bezpieczeństwa na terenie Polski.
W środę (15.07.2026) policjanci zostali powiadomieni przez Straż Muzealną byłego niemieckiego nazistowskiego obozu koncentracyjnego i zagłady Auschwitz–Birkenau o ujęciu obywatela Kolumbii w związku z podejrzeniem popełnienia przestępstwa propagowania nazizmu. Funkcjonariusze natychmiast udali się do Muzeum, gdzie przejęli 34–letniego obcokrajowca. Mężczyzna trafił do oświęcimskiej komendy Policji.
W trakcie prowadzonych czynności policjanci Wydziału Kryminalnego ustalili, że mężczyzna podczas zwiedzania byłego niemieckiego nazistowskiego obozu koncentracyjnego i zagłady Auschwitz, pozował do zdjęcia wykonując ręką gesty tzw. pozdrowienia hitlerowskiego. Zdjęcia robił mu jego znajomy. O szczegółach sprawy została powiadomiona Prokuratura Rejonowa w Oświęcimiu. Na podstawie zebranych dowodów podejrzanemu został przedstawiony zarzut propagowania nazizmu. Mężczyzna przyznał się do zarzucanego mu czynu i dobrowolnie poddał karze: dwóch tysięcy złotych oraz podanie wyroku do wiadomości publicznej.