Warszawa. Dwaj zatorscy policjanci, odznaczeni medalami imienia podkomisarza Andrzeja Struja, za ratowanie ludzkiego życia.
Aspirant sztabowy Bogdan Rokowski oraz sierżant sztabowy Rafał Buczuliński z Komisariatu Policji w Zatorze, z rąk Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji oraz Komendanta Głównego Policji, odebrali medale imienia podkomisarza Policji Andrzeja Struja. Odznaczenie przyznawane jest policjantom, którzy zarówno w służbie, jak i poza nią, wykazali się bohaterstwem w ratowaniu ludzkiego życia i zdrowia. Funkcjonariusze pełniąc służbę ratowali życie dwóch osób z budynku, w którym wybuchł pożar.
W czwartek (19.03.2025) w siedzibie Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji w Warszawie, odbyła się uroczystość podczas której wręczono medale imienia podkom. Andrzeja Struja. W uroczystości wzięli udział Marcin Kierwiński, minister Spraw Wewnętrznych i Administracji, rodzina śp. Andrzeja Struja, pani Anna Struj, Czesław Mroczek, Sekretarz Stanu w MSWiA, gen. insp. Marek Boroń, Komendant Główny Policji, komendanci wojewódzcy Policji, komendant stołeczny Policji, komendant CBZC, dyrektorzy biur w MSWiA i KGP oraz 76 policjantek i policjantów wyróżnionych medalami podkom. Policji Andrzeja Struja. W tym ośmioro z Małopolski. Link do informacji z uroczystości: Uroczystość wręczenia medali im. podkomisarza Policji Andrzeja Struja w MSWiA
W tym gronie znaleźli się również dwaj policjanci z Komisariatu Policji w Zatorze: asp. szt. Bogdan Rokowski oraz sierż. szt. Rafał Buczuliński.
Akcja ratowania ludzkiego życia, za którą wyróżnieni zostali policjanci, miała miejsce w nocy z soboty na niedzielę (11/12.10.2025) tuż po godzinie 1. Policjanci wracali z Oświęcimia do swojego komisariatu Policji w Zatorze. Jadąc przez Włosienicę dostrzegli kłęby dymu, wydobywające się z jednego z domów jednorodzinnych. Natychmiast skierowali się w stronę posesji, jednocześnie przekazując dyżurnemu informację o pożarze. Przed posesją zastali dwóch mężczyzn i kobietę. Byli to świadkowie, którzy przejeżdżając ulicą również zauważyli pożar i właśnie wzywali służby. Wskazali oni, że w oknie znajduje się kobieta. Policjanci wspólnie ze świadkami wydostali ją z wnętrza. Była to 68-lenia mieszkanka Włosienicy. Kobieta przekazała, że wewnątrz budynku znajduje się jej 67- letni mąż, który jest osobą z niepełnosprawnością ruchową, i nie ma żadnych szans na to, aby samodzielnie wydostać się z domu. Policjanci zlokalizowali miejsce, w którym znajduje się mężczyzna. Następnie jeden z funkcjonariuszy oraz dwaj świadkowie, czołgając się po podłodze, przeciągnęli 67-latka w bezpieczne miejsce, w pobliżu okna skąd został ewakuowany. Włosienica. „Nawet z narażeniem życia…”. Policjanci, strażacy i cywile, uratowali życie małżeństwa, które znajdowało się w płonącym domu.
Link artykułu w miesięczniku Gazeta Policyjna opisujące sylwetkę podkomisarza Andrzeja Struja: Zginął, bo był policjantem.